Etykieta: Wdrożenia i projekty

Pomost nad rzeką zmian

Pomost nad rzeką zmian

Zarządzanie zmianami, szczególnie na poziomie strategicznym, zawsze było dziedziną trudną, kosztowną i obarczoną dużym ryzykiem. Wraz z postępującą informatyzacją działalności przedsiębiorstw wszelkie zmiany w biznesie wymagają dodatkowo także zmian w środowisku informatycznym. Okoliczności są tym trudniejsze, że dotychczasowy dorobek w dziedzinie narzędzi do zarządzania zmianami jest tylko częściowo kompletny. Istnieją narzędzia do zarządzania architekturą korporacyjną, dedykowane narzędzia do zarządzania portfelami projektów, platformy do modelowania i automatyzacji procesów, a także systemy do zarządzania zasobami informatyki i ich konfiguracją. Każde z tych narzędzi wspiera zmiany w pewnym zakresie, warstwie i ujęciu. Żadne z nich, użyte samodzielnie, nie zapewnia możliwości modelowania całości zagadnień związanych ze zmianą, w szczególności zaś nie umożliwia analizy wzajemnego oddziaływania na siebie zmian w poszczególnych warstwach. Modelowanie i ocena potencjalnych zmian – w celu optymalizacji ich łącznych efektów – jest nowym, interesującym obszarem dla narzędzi informatycznych wspomagających zarządzanie organizacjami. Narzędzia integrujące informacje i funkcjonalności z różnych dziedzin są już dostępne, a jednym z nich jest oferowany przez Software AG system Alfabet.

MPK: Management Pierwsza Klasa

MPK - Management Pierwsza Klasa

Jak przekształcić przedsiębiorstwo państwowe w dynamicznie rozwijającą się spółkę o wiodących w skali kraju wskaźnikach efektywności? Pierwsza myśl to prywatyzacja, ale okazuje się, że niekoniecznie. Na przykładzie Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego we Wrocławiu można śmiało obronić tezę, że ambicja i pomysłowość organizatorów procesów są co najmniej tak samo ważne, jeśli nie ważniejsze, od właściciela i jego oka, które ponoć konia tuczy. W ciągu pięciu lat niewielki zespół menedżerów zarządzających projektami rozwojowymi był w stanie – przy wsparciu zarządu spółki – skutecznie popchnąć kilkutysięczną załogę ku bardzo wielu trudnym zmianom. Z firmy na wskroś papierowej, zaśniedziałej organizacyjnie i przywiązanej do branżowego status quo, MPK we Wrocławiu przekształciło się w rynkowego lidera. Liczby mówią za siebie: 91% taboru w ruchu, pierwsze miejsce w kraju pod względem kosztu przejechanego wozokilometra, odjazdy z przystanków przed planowanym czasem na poziomie 2%, poprawa skuteczności kontroli biletowej i tak dalej. Gdy zestawić je ze śmiałymi projektami reorganizacji zaplecza remontowo-magazynowego, podniesienia jakości pojazdów, programami standaryzacji, innowacyjnymi planami odzyskiwania energii czy automatycznego sterowania pojazdami, mamy prawdopodobnie do czynienia z jedną z poważniejszych transformacji biznesowych tego dziesięciolecia.

Wrocławskie MPK: uwaga, nadjeżdża Open Data

Wrocławskie MPK - uwaga, nadjeżdża Open Data

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne we Wrocławiu w nieoczekiwany sposób przezwyciężyło bariery powszechnie pojawiające się w kontekście idei Open Data. MPK i jego partnerzy – firmy budujące aplikacje mobilne związane z informacją pasażerską – pokazały, że wzajemne obawy można rozwiać poprzez współpracę nad rozwiązaniem dobrym dla obywatela – ostatecznego użytkownika danych miejskich i aplikacji komercyjnych. Doświadczenia wrocławskie można uznać za bardzo cenną lekcję i przykład do naśladowania dla miast dopiero stojących przed uporządkowaniem sfery transportu pasażerskiego, a szerzej także jako wyjątkowo udany przypadek wprowadzenia w życie idei otwartych danych.

Kielecki wyścig na 100 Gigabitów

Kielecki wyścig na 100 Gigabitów

Za dwadzieścia sześć milionów złotych można w mieście wojewódzkim zbudować średniej wielkości budynek użyteczności publicznej. Można taką kwotę wydać w ciągu roku na organizację i obsługę imprez masowych, albo na naprawę nawierzchni kilku bocznych uliczek. Kielce tymczasem zainwestowały w budowę ultranowoczesnej, miejskiej sieci szerokopasmowej, której użytkownikami, z biegiem czasu, będą wszyscy mieszkańcy miasta. Kielce są jedynym miastem w Polsce, i jednym z nielicznych na świecie, które posiadają sieć szkieletową klasy operatorskiej, opartą na platformach MX firmy Juniper Networks, działającą z prędkością 100 Gigabitów na sekundę.

Pierwsze w Polsce miasto klasy operatorskiej

Pierwsze w Polsce miasto klasy operatorskiej

Kielecka miejska sieć szerokopasmowa to pierwsza w Polsce metropolitalna sieć publiczna klasy operatorskiej. Siedem węzłów szkieletowych połączonych dedykowaną kanalizacją światłowodową tworzy wokół miasta ring o długości 80 kilometrów. Do szkieletu działającego z prędkością 100 Gigabitów na sekundę podłączonych jest 40 węzłów dystrybucyjnych wykorzystujących wiele połączeń 10-Gigabitowych, oraz 105 węzłów dystrybucyjno-dostępowych z łączami 1-Gigabitowymi. Fundamentem kieleckiej sieci są sprawdzone w sieciach operatorskich na całym świecie routery Juniper Networks MX 480 oraz ACX 2100 i ACX 1100. Sieć zapewnia ponad 150 instytucjom samorządowym i państwowym działającym na terenie Kielc łączność głosową i wideo, oraz ultraszybki dostęp do Internetu. W planach jest uruchomienie kolejnych usług, a po zakończeniu 5-letniego okresu wsparcia inwestycji sieć ma zostać udostępniona lokalnym operatorom i biznesowi.

Skąd się biorą niestworzone rzeczy

Kitty Hawk, 1901 - Skąd się biorą niestworzone rzeczy

Polska ma obecnie najlepsze w swojej historii warunki do rozwoju innowacji, a mimo to, nie powstaje ich zbyt wiele. Mamy chęci, środki finansowe i rodzący się powoli przemysł inwestycyjny, z firmami venture capital włącznie. Jeśli nadal słabo nam idzie, to dlatego, że po prostu nie mamy doświadczenia w zarządzaniu działalnością innowacyjną, zwłaszcza na większą skalę. Góry pieniędzy z Unii Europejskiej nie zastąpią zdrowego rozsądku przy wyborze celów projektów innowacyjnych, doświadczenia w ocenie postępów i efektów projektów w ramach portfela. Nie są też w stanie zastąpić kompetencji i talentu menedżerów, oraz entuzjazmu i uporu kierowników projektów innowacyjnych. Przynajmniej część środków przeznaczonych na innowacje warto zainwestować w młodych ludzi. Wzmacnianie naturalnych skłonności dzieci i młodzieży do eksperymentowania, wyrabianie w nich poczucia, że porażka nie jest powodem do wstydu, to jeden z kluczowych warunków rozwoju Polski w najbliższych dekadach.