Tag: Systemy

Świadomość i współpraca – fundamenty bezpiecznego programowania

Eksperci są zgodni: wymagania bezpieczeństwa powinny być uwzględniane już na wczesnych etapach cyklu rozwoju oprogramowania. W przeciwnym razie pozostają jedynie działania „na ostatniej prostej”, które oznaczają albo wysokie koszty, albo konieczność akceptowania dużego ryzyka. W prezentacjach i rozmowach na temat związku bezpieczeństwa systemów z procesem ich tworzenia i cyklem rozwoju aplikacji przewijały się, poza prewencją, dwa inne hasła: automatyzacja systemów zabezpieczeń oraz współpraca pomiędzy działami programistycznymi, operacyjnymi, biznesowymi i bezpieczeństwa.

Analityka z nowymi możliwościami

Do efektywnego wykorzystania rozwiązań bazujących na sztucznej inteligencji potrzebne są zarówno wiedza na temat realiów biznesowych, jak i umiejętności posługiwania się konkretnymi narzędziami. Nie jest to proste, ale przykłady zrealizowanych wdrożeń pokazują, że może przynosić wymierne korzyści.

Miękkie zmiany w świeżej pamięci

Rozmowa z Moniką Zakrzewską, inżynierem systemowym pamięci masowych. Dyskutujemy o zmianach zachodzących w wewnętrznej architekturze pamięci masowych, a w szczególności w warstwie oprogramowania. Rozmawiamy o konsekwencjach tych zmian dla wydajności, skalowania i dostępności usług składowania danych, dla ich bezpieczeństwa, a także dla biznesu klientów i ich budżetów IT.

Oszczędzanie dla samorządowCUW

Dotychczasowe doświadczenia polskiej administracji w dziedzinie centrów usług wspólnych, jak również potrzeba przeglądu perspektyw dla nich na tle ustawy z 25 czerwca 2015 r., zaowocowała cyklem konferencji na temat CUW, które z inicjatywy firmy Evention i redakcji portalu Enterprise Software Review odbyły się w październiku 2015 r. Pokłosiem spotkań w Warszawie, Poznaniu i Katowicach, w których uczestniczyło łącznie prawie 200 osób zarządzających samorządami na wysokim i najwyższym szczeblu, jest bardzo długa lista pomysłów i opinii. Poniżej prezentujemy najciekawsze z nich. Mamy pełną świadomość, że nie wyczerpują one tego bezkresnego tematu, dlatego już teraz zapraszamy na kolejny cykl konferencji, które w kwietniu 2016 r. odbędą się w Warszawie, Rzeszowie, Wrocławiu i Toruniu.

Ryzyko szyte na miarę

Ryzyko szyte na miarę

Jeszcze przed chwilą wydawało się, że głównym wyzwaniem dla banków jest personalizacja ofert. Teraz staje się jasne, że to dopiero początek poważniejszej zmiany. Dylemat nie polega dziś wyłącznie na tym, jaki produkt zaoferować klientowi. Równie ważne jest to, na jakich warunkach należy go zaoferować, aby zarobić, a przynajmniej nie stracić. Postępująca personalizacja sprawia, że istniejące instrumentarium systemowe służące do analizy i wyceny ryzyka staje się nieefektywne, a niekiedy wręcz samo tworzy dodatkowe ryzyko operacyjne. Jego przebudowa jest konieczna, alternatywą jest bowiem wzrost kosztów i utrata konkurencyjności, w szczególności w przypadku mniejszych banków.

Dane dobrze wyciśnięte

Cytryna

Deduplikacja staje się stałym elementem procesów zarządzania danymi. Pozwala ograniczyć ilość danych fizycznie przechowywanych w pamięciach masowych, skraca proces wykonywania kopii zapasowych, pozwala ograniczyć pasmo w sieciach łączących ośrodek główny i zapasowy, obniża wydatki inwestycyjne na infrastrukturę i zmniejsza koszty utrzymania środowisk. Rozwiązania służące do deduplikacji różnią się między sobą nie tylko efektywnością kompresji, ale także długą listą innych parametrów istotnych z perspektywy codziennego wykorzystania. Warto przyjrzeć się im, a najlepiej przetestować je w warunkach możliwie bliskich rzeczywistym. Kupując rozwiązanie firma wiąże się z nim na 3 do 5 lat i na ten czas zawierza mu swoje najważniejsze dane. Czas i środki poświęcone na testy zwykle zwracają się wielokrotnie poprzez uniknięcie zakupu rozwiązania zbyt drogiego lub nieoptymalnego z punktu widzenia celu deduplikacji.

MPK: Management Pierwsza Klasa

MPK - Management Pierwsza Klasa

Jak przekształcić przedsiębiorstwo państwowe w dynamicznie rozwijającą się spółkę o wiodących w skali kraju wskaźnikach efektywności? Pierwsza myśl to prywatyzacja, ale okazuje się, że niekoniecznie. Na przykładzie Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego we Wrocławiu można śmiało obronić tezę, że ambicja i pomysłowość organizatorów procesów są co najmniej tak samo ważne, jeśli nie ważniejsze, od właściciela i jego oka, które ponoć konia tuczy. W ciągu pięciu lat niewielki zespół menedżerów zarządzających projektami rozwojowymi był w stanie – przy wsparciu zarządu spółki – skutecznie popchnąć kilkutysięczną załogę ku bardzo wielu trudnym zmianom. Z firmy na wskroś papierowej, zaśniedziałej organizacyjnie i przywiązanej do branżowego status quo, MPK we Wrocławiu przekształciło się w rynkowego lidera. Liczby mówią za siebie: 91% taboru w ruchu, pierwsze miejsce w kraju pod względem kosztu przejechanego wozokilometra, odjazdy z przystanków przed planowanym czasem na poziomie 2%, poprawa skuteczności kontroli biletowej i tak dalej. Gdy zestawić je ze śmiałymi projektami reorganizacji zaplecza remontowo-magazynowego, podniesienia jakości pojazdów, programami standaryzacji, innowacyjnymi planami odzyskiwania energii czy automatycznego sterowania pojazdami, mamy prawdopodobnie do czynienia z jedną z poważniejszych transformacji biznesowych tego dziesięciolecia.

Usługi gotowe na rewolucję przemysłową

Usługi gotowe na rewolucję przemysłową

W sektorze bankowym, ubezpieczeniowym i telekomunikacyjnym zarządzanie procesami IT jest tym, czym produkcja i dystrybucja w firmach wytwórczych. O ile przemysł opanował i zautomatyzował swoje procesy operacyjne, branże usługowe w dużej mierze nadal tkwią w epoce ‘Excela dłubanego’ i ręcznego zarządzania plikami. Mają wprawdzie nowoczesny ‘park maszynowy’ w postaci baz danych i systemów dziedzinowych, ale tylko nieliczne posiadają rozwiązania będące koncepcyjnymi odpowiednikami systemów planowania produkcji (ERP), sterowania automatyką produkcyjną (SCADA) czy operacyjnego zarządzania procesem produkcji (MES). Zarządzanie procesami IT, w tym w szczególności dostarczanie informacji zarządczej, to w sektorach usługowych od lat dziedzina mocno kulejąca. Wiąże duże zasoby, ogranicza sprawność operacyjną i stanowi całkiem spore ryzyko. Bez znaczącego postępu w dziedzinie automatyzacji procesów w tym obszarze firmy usługowe nie będą w stanie wykonać kolejnego dużego skoku, a w efekcie miotać się między stale rosnącymi oczekiwaniami klientów, partnerów i regulatorów. Coraz trudniej będzie im także konkurować z nowymi podmiotami, wolnymi od złożoności wynikającej ze skali i bagażu historii, automatyzującymi procesy zaplecza na zupełnie innym poziomie.

Świętokrzyskie mówi o oszczędnościach

Świętokrzyskie mówi o oszczędnościach

Planowanie w perspektywie kilku lat jest dziś obarczone sporym ryzykiem. Technologie informatyczne i oczekiwania ich użytkowników zmieniają się szybciej nawet, niż okres trwania pojedynczych projektów. To wymusza iteracyjne i kreatywne podejście do realizacji projektów, zwłaszcza tych, które finansowane są ze środków Unii Europejskiej. Ciekawe doświadczenia w tej dziedzinie zdobył Urząd Miasta Kielce, który w ramach budowy miejskiej sieci szerokopasmowej planował stworzyć zręby nowego systemu komunikacyjnego dla kluczowych jednostek administracji działających na terenie miasta. Pierwotne założenia dotyczące kształtu systemu, jego zasięgu i zakresu realizowanych funkcji trzeba było dostosować do okoliczności, których przewidzenie w momencie składania wniosku o dofinansowanie było raczej niemożliwe. Urząd proaktywnie zarządzał zmianami w założeniach i wybrał partnera oraz rozwiązanie, dzięki którym różnorodne zmiany można było uwzględnić w projekcie bez utraty dofinansowania.

Wrocławskie MPK: uwaga, nadjeżdża Open Data

Wrocławskie MPK - uwaga, nadjeżdża Open Data

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne we Wrocławiu w nieoczekiwany sposób przezwyciężyło bariery powszechnie pojawiające się w kontekście idei Open Data. MPK i jego partnerzy – firmy budujące aplikacje mobilne związane z informacją pasażerską – pokazały, że wzajemne obawy można rozwiać poprzez współpracę nad rozwiązaniem dobrym dla obywatela – ostatecznego użytkownika danych miejskich i aplikacji komercyjnych. Doświadczenia wrocławskie można uznać za bardzo cenną lekcję i przykład do naśladowania dla miast dopiero stojących przed uporządkowaniem sfery transportu pasażerskiego, a szerzej także jako wyjątkowo udany przypadek wprowadzenia w życie idei otwartych danych.