Etykieta: Infrastruktura

Miękkie zmiany w świeżej pamięci

Rozmowa z Moniką Zakrzewską, inżynierem systemowym pamięci masowych. Dyskutujemy o zmianach zachodzących w wewnętrznej architekturze pamięci masowych, a w szczególności w warstwie oprogramowania. Rozmawiamy o konsekwencjach tych zmian dla wydajności, skalowania i dostępności usług składowania danych, dla ich bezpieczeństwa, a także dla biznesu klientów i ich budżetów IT.

Baza na twardo, czyli jak „konsumować” Oracle

Baza na twardo, czyli jak „konsumować” Oracle

Koszty oprogramowania Oracle spędzają sen z oczu wielu dyrektorom departamentów informatyki w Polsce. Poziomy cenowe ustalane przez strategów sprzedaży Oracle nie uwzględniają specyfiki biznesu w krajach słabiej rozwiniętych. Innymi słowy: nie jest tanio, a wręcz przerażająco drogo. Wystarczy wspomnieć, że katalogowy koszt jednej licencji bazy danych Oracle Enterprise Edition to 47 500 dolarów, do czego należy doliczyć koszty wsparcia w wysokości 10 450 dolarów rocznie. Jedna licencja Oracle opiewa tylko na jeden rdzeń procesorów POWER lub dwa rdzenie procesorów Xeon lub SPARC. Ile tych licencji trzeba ostatecznie zakupić? W przypadku maszyn fizycznych odpowiedź jest prosta: tyle, ile wynosi liczba rdzeni zainstalowanych w serwerze pomnożona przez odpowiedni współczynnik zależny od rodzaju procesora (tzw. core-factor). Koszty nie są może niskie, ale w miarę przewidywalne. W przypadku maszyn wirtualnych prostota znika, a w jej miejsce pojawia się labirynt warunków licencyjnych pełen potencjalnie kosztownych pułapek.

Dane dobrze wyciśnięte

Cytryna

Deduplikacja staje się stałym elementem procesów zarządzania danymi. Pozwala ograniczyć ilość danych fizycznie przechowywanych w pamięciach masowych, skraca proces wykonywania kopii zapasowych, pozwala ograniczyć pasmo w sieciach łączących ośrodek główny i zapasowy, obniża wydatki inwestycyjne na infrastrukturę i zmniejsza koszty utrzymania środowisk. Rozwiązania służące do deduplikacji różnią się między sobą nie tylko efektywnością kompresji, ale także długą listą innych parametrów istotnych z perspektywy codziennego wykorzystania. Warto przyjrzeć się im, a najlepiej przetestować je w warunkach możliwie bliskich rzeczywistym. Kupując rozwiązanie firma wiąże się z nim na 3 do 5 lat i na ten czas zawierza mu swoje najważniejsze dane. Czas i środki poświęcone na testy zwykle zwracają się wielokrotnie poprzez uniknięcie zakupu rozwiązania zbyt drogiego lub nieoptymalnego z punktu widzenia celu deduplikacji.

Decyzja o migracji TSM: rozważna, czy romantyczna?

Decyzja o migracji TSM: rozważna, czy romantyczna?

Co najmniej kilka setek dużych podmiotów w Polsce wciąż korzysta ze starych wersji Tivoli Storage Manager, flagowego systemu backupowego IBM. Klienci trwają przy nich pomimo tego, że dawno już utraciły wsparcie techniczne producenta. Powód jest prosty: w dziedzinie ochrony danych stare znaczy sprawdzone, niezawodne. Istnieje jednak cały szereg innych powodów, dla których korzyści z trwania przy starszych wersjach schodzą na dalszy plan. Najważniejszy z nich to ten, że systemy backupu przestały już być wyspami funkcjonującymi w odrębnej czasoprzestrzeni techniczno-inżynierskiej, stając się elementem procesów biznesowych. To nie systemy backupowe mają być niezawodne, jeśli można tak powiedzieć, a przede wszystkim procesy, które systemy te zabezpieczają. Nowe wersje TSM adresują te potrzeby w sposób, który dla poprzednich wersji jest nieosiągalny, umożliwiając także redukcję kosztów operacyjnych w obszarze backupu, oraz w kilku innych obszarach IT. Niezależnie od tego, ochrona danych i ciągłość procesów jest obecnie przedmiotem żywego zainteresowania regulatorów branżowych, co nadaje sprawie migracji starszych wersji TSM zupełnie nowego wymiaru.

SDN w zderzeniu z rzeczywistością

SDN w zderzeniu z rzeczywistością

Rozmowa z Brianem Levy, europejskim dyrektorem ds. technologii w Brocade Communications. Rozmawiamy o przyszłości architektury sprzętu i oprogramowania sieciowego, oczekiwaniach klientów związanych m.in. z wirtualizacją oraz różnych scenariuszach wykorzystania rozwiązań opartych na koncepcji Software-Defined Networking oraz Network Functions Virtualization. Dyskutujemy także na temat kierunków rozwoju architektur aplikacyjnych w związku z upowszechnienia się trendów SDN i NFV.

Pomysły na backup Anno Domini 2015

Pomysły na backup Anno Domini 2015

To, czym backup jest, a czym nie, jak jest wykonywany oraz czemu ostatecznie służy, nieustannie się zmienia. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że backup musi stale nadążać za zmianami w innych obszarach – skalą biznesu, architekturą rozwiązań podlegających ochronie, wzrostem ilości i różnorodności danych, zmianami technologicznymi, możliwymi technikami wykonywania kopii i tak dalej. Wszystkie te zagadnienia mają bezpośredni wpływ na niezawodność i wydajność backupu, a także na związane z nim koszty. Odpowiedzi na pytania o cele, metody i architektury systemów backupowych z roku na rok wyglądają więc inaczej. Od czego zacząć, szykując się do budowy systemu backupowego w 2015 r.?

Automatyzacja zarządzania: o przyszłości rozstrzygną detale

Automatyzacja zarządzania: o przyszłości rozstrzygną detale

Poziom złożoności środowisk aplikacyjnych, sieci oraz towarzyszących im systemów zabezpieczeń rośnie z dnia na dzień, podnosząc koszty zarządzania. Jedynym ratunkiem jest automatyzacja, ale nie da się jej wprowadzić ot, tak, z marszu. Aby automatyzacja stała się faktem i przyniosła oczekiwane korzyści, spełnionych musi być szereg warunków. Przede wszystkim, potrzebne są dane, na podstawie których decyzje mogą być podejmowane w sposób automatyczny. Po drugie, potrzebny jest silnik logiki sterującej oraz infrastruktura do integracji informacji. Niezbędna jest także architektura, która pozwoli realizować zautomatyzowane zarządzanie pomimo wzrostu skali i nieuniknionych zmian. Potrzeba automatyzacji zarządzania we wszystkich możliwych ujęciach jest jedną z niewielu pewnych rzeczy w nadchodzącej przyszłości i zmaterializuje się raczej wcześniej, niż później.

Lubelska masa krytyczna

Grzegorz Hunicz, dyrektor Wydziału Informatyki i Telekomunikacji w Urzędzie Miasta Lublin

Rozmowa z Grzegorzem Huniczem, dyrektorem Wydziału Informatyki i Telekomunikacji w Urzędzie Miasta Lublin. Rozmawiamy o tym jak koordynacja inwestycji i dbanie o interoperacyjność wpływa na efekty inwestycji miejskich w sieci i usługi informatyczne, jak godzić interesy publiczne z interesami operatorów prywatnych, o potencjalnych korzyściach z centralizacji zarządzania sieciami, komputerami i aplikacjami we wszystkich jednostkach podległych samorządowi, a także o roli miejskich wydziałów informatyki i telekomunikacji jako centrów usług wspólnych – nie tylko w obszarach stricte informatycznych.

Chmurowe bóle i dylematy a sprawa polska

Chmurowe bóle i dylematy a sprawa polska

Podobno od chmury nie ma już odwrotu, ale my, Polacy, ewidentnie mamy z nią problem. Sądzimy, że mieć na własność jest lepiej, niż wynajmować, że o solidność i bezpieczeństwo sami potrafimy zatroszczyć się najlepiej… Uważamy ponadto, że jesteśmy unikalni, często nie chcąc zauważyć, że te nasze przekonania nie mają racjonalnego uzasadnienia i są kosztowne. W życiu prywatnym możemy sobie na to pozwolić. W sferze zawodowej, w której wartości wyznacza rynek i konkurencja, takie myślenie jest nie do utrzymania. W biznesie nie da się robić wszystkiego samodzielnie, a już na pewno nie po kosztach dających możliwość konkurowania. Wygrywają ci, którzy potrafią dostarczyć na rynek produkt lub usługę wystarczająco dobrą, po najniższej cenie, szybciej niż inni. Istnienie ofert chmurowych skłania do analizy modelu biznesowego i struktury kosztów po to, by móc działać sprawniej i taniej. To zmiana, dla wielu z nas trudna, ale raczej konieczna, by móc pozostać w grze.

Oracle w sosie własnym

Oracle w sosie własnym

Producenci systemów operacyjnych, serwerów, sieci i pamięci masowych przez lata prześcigali się w strojeniu przetwarzania baz danych na wszelkie możliwe sposoby. Optymalizacje odbywały się wszakże tylko w ramach poszczególnych warstw. Koordynacja pomiędzy nimi, nawet jeśli miała miejsce, wymagała od administratorów wzniesienia się ponad inżynierskie rzemiosło, czyniąc z nich prawdziwych artystów technologii. Obecnie Oracle dużymi krokami dąży do uproszczenia infrastruktury wspierającej bazy danych, by zwiększyć ich wydajność. Nigdzie nie widać tego wyraźniej, niż w obszarze pamięci masowych, i jest to jeden z powodów rosnącej popularności platform Engineered Systems. Niezależnie od nich, w Oracle 11g oraz 12c pojawiły się technologie stanowiące prawdziwą rewolucję w dziedzinie wydajności. Mowa tu m.in. o agencie Direct NFS zintegrowanym w silniku bazy danych, innowacyjnym protokole OISP, hybrydowej kompresji danych HCC i zarządzaniu nią na podstawie statystyk Heat Maps za pomocą reguł biznesowych ADO, a także funkcjach CloneDB, służących do natychmiastowego wykonywania kopii bazy przy niewielkim zapotrzebowaniu na zasoby.