Cyfrowa transformacja

Sztuczna inteligencja: czas na strategiczne podejście

Technologie sztucznej inteligencji zyskują coraz większe znaczenie. W ich rozwój inwestują zarówno państwa, jak i firmy. Czy Polska ma jeszcze szansę zająć znaczące miejsce w wyścigu po nowe przewagi gospodarcze i cywilizacyjne? Czy potrzebujemy narodowej, kompleksowej strategii rozwoju sztucznej inteligencji? Podobnej do tych, jakie powstały już w wielu krajach na świecie. Wydaje się, że najwyższy czas na podjęcie przynajmniej poważnej debaty na ten temat. Tym bardziej że rozwój sztucznej inteligencji niesie z sobą nie tylko szanse, ale i zagrożenia. Trzeba też zawczasu wiedzieć, jak im przeciwdziałać.

Swoje strategie rozwoju sztucznej inteligencji (AI – Artificial Intelligence) mają już wszystkie czołowe gospodarki świata. Kraje, takie jak: Kanada, Chiny, Francja, Stany Zjednoczone, Japonia, Wielka Brytania, Finlandia, Korea Południowa czy Zjednoczone Emiraty Arabskie, opracowały już własne, długofalowe plany działania w tym obszarze.

Różne stawiają sobie przy tym cele do osiągnięcia. Przykładowo, Chiny chcą stać się do 2030 roku technologicznym liderem w obszarze AI, a chiński rynek sztucznej inteligencji ma osiągnąć wartość 150 mld dol. Z kolei Francja zamierza do 2022 roku przeznaczyć na rozwój sztucznej inteligencji 1,5 mld euro w obszarze technologii i nauki. Środki te mają zapewnić gospodarce francuskiej możliwość kreowania nowej rzeczywistości, a nie tylko biernego dostosowywania się do niej.

Prezentację rozwiązań przyjętych w wybranych krajach znajdziemy w raporcie „Przegląd strategii rozwoju sztucznej inteligencji na świecie” przygotowanym przez Fundację Digital Poland. Zamieszczono w nim opisy strategii opracowanych w Stanach Zjednoczonych, Chinach, Wielkiej Brytanii, Francji, Kanadzie i Japonii. Łączy je świadomość ważności dokonujących się przemian i poczucie, że aby odgrywać w powstającym świecie znaczącą rolę, trzeba już dzisiaj włączyć się w prace nad technologią, która zapewne w niedalekiej przyszłości będzie miała pierwszoplanowe znaczenie gospodarcze i cywilizacyjne.

Wszystkie czołowe gospodarki świata – Kanada, Chiny, Francja, Stany Zjednoczone, Japonia, Wielka Brytania, Finlandia, Korea Południowa, Zjednoczone Emiraty Arabskie – mają już swoje strategie rozwoju sztucznej inteligencji.

Różne powody, podobne cele

Autorzy raportu zwracają uwagę, że każdy kraj miał inną motywację do podjęcia prac nad opracowaniem strategii. W Stanach Zjednoczonych zauważono duży potencjał gospodarczy w przetwarzaniu danych i współpracy z wojskiem. W Chinach podstawowe znaczenie miało dążenie do zachowania bezpieczeństwa narodowego i porządku publicznego (łącznie z monitorowaniem zachowań obywateli). Japonia postawiła na utrzymanie czołowej pozycji w robotyce, zwiększenie uprzemysłowienia i pomoc dla coraz bardziej starzejącego się społeczeństwa. Francja natomiast chciała utrzymać główną rolę w nauce i rozwijać dalej badania podstawowe wokół sztucznej inteligencji. Z kolei najważniejszą przesłanką dla Zjednoczonych Emiratów Arabskich była chęć zbudowania na Bliskim Wschodzie kompetencji związanych z AI oraz zaistnienie w konsekwencji w globalnym łańcuchu wartości i produkcji.

We wszystkich jednak przypadkach daje się zauważyć podobny wzór konstruowania strategii rozwoju sztucznej inteligencji. W raporcie zostały opisane najważniejsze elementy, które można znaleźć w dobrej strategii. Przede wszystkim jest to dogłębna, rzeczowa diagnoza obecnego stanu, analiza dostępnych zasobów i kompetencji oraz istniejących luk i braków. Towarzyszy jej wskazanie i charakterystyka głównego, podstawowego powodu rozwoju sztucznej inteligencji w danym kraju.

Po zdefiniowaniu głównego celu (czy celów) do osiągnięcia oraz określeniu ram czasowych ich realizacji następuje wskazanie czołowych branż lub zastosowań (np. Niemcy ustalili, że będą się specjalizować w rozwoju pojazdów autonomicznych w swojej Dolinie Cybernetycznej – Cyber Valley). Powinien też zostać opracowany dokładny plan wdrażania w poszczególnych latach. Strategia musi mieć poza tym wyraźne osadzenie w działaniach rządu (np. w Japonii strategia rozwoju AI jest elementem rządowej strategii rozwoju społeczeństwa 5.0).

Poza tym Strategia powinna zawierać: określenie czołowego ośrodka naukowego koordynującego rozwój sztucznej inteligencji; plan rozwoju sektora badawczego, kompetencji i edukacji; określenie barier i wyzwań (np. prawnych, finansowych, społecznych); zasady rozwoju współpracy biznesu z nauką oraz współpracy i partnerstwa międzynarodowego; zasady finansowania i wsparcia rozwoju sztucznej inteligencji oraz wskaźniki, według których będzie mierzony postęp w realizacji zadań (Dubaj określił procentowo liczbę domów, które będą budowane metodą druku 3D).

Wszystkie analizowane strategie, jak piszą autorzy raportu, mają jeden wspólny cel: nie dopuścić do zmarginali­zowania kraju w dziedzinie technologii, które niebawem będą decydowały o osiągnięciu przewagi konkurencyjnej. Mają też zachęcać do lokowania w danym państwie ośrodków badawczo-rozwojowych oraz sprzyjać ściąganiu kapitału prywatnego. Służyć temu mogą m.in. odpowiednie przepisy prawne oraz normy pozwalające na testowanie nowych, przełomowych rozwiązań. Sprzyja to powstawaniu licznych start-upów, które poszukując finansowania, ściągają liczących na zyski inwestorów.

Każde państwo miało inną motywację do podjęcia prac nad opracowaniem strategii rozwoju sztucznej inteligencji. Wszystkie one mają jednak jeden wspólny cel – nie dopuścić do zmarginali­zowania kraju w dziedzinie technologii, które niebawem będą decydowały o osiągnięciu przewagi konkurencyjnej.

Co z Polską?

Jak w tej sytuacji powinna wyglądać polska strategia rozwoju sztucznej inteligencji? – pytają autorzy „Przeglądu strategii rozwoju sztucznej inteligencji na świecie”. „W Fundacji Digital Poland uważamy, że jednym z kluczowych elementów tej strategii powinna być współpraca. Nie tylko między polskim rządem, ośrodkami badawczymi oraz polskim sektorem prywatnym, ale również współpraca na poziomie międzynarodowym” – napisał we wstępie do raportu Aleksander Kutela, prezes Fundacji Digital Poland.

Niezależnie od tego, jakie czynniki są uznane za kluczowe, bezsporny wydaje się fakt, że nadszedł wreszcie czas, by o rozwoju sztucznej inteligencji zacząć myśleć strategicznie również w naszym kraju. Po pierwsze po to, by jak najlepiej wykorzystać potencjał rozwojowy, który daje ta technologia, i przygotować się do wejścia w nową rzeczywistość gospodarczą oraz cywilizacyjną również z własnymi pomysłami i produktami. Po drugie, by należycie przygotować się na ryzyka i zagrożenia, które rozwój sztucznej inteligencji z sobą niesie. Przegląd rozwiązań światowych może być dobrym przyczynkiem do debaty o naszych, krajowych, wyzwaniach i perspektywach.


Możliwościom biznesowego zastosowania technik sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego i data science poświęcona będzie konferencja ML@Enterprise (18 września 2018 roku, Warszawa). Tematem panelu dyskusyjnego będzie program rozwoju sztucznej inteligencji w naszym kraju. Więcej informacji na stronie https://mlforum.pl/.


Pieniądze i prawo

Z planami rozwoju sztucznej inteligencji wiążą się znaczące nakłady finansowe sektora publicznego oraz inwesty­cje sektora prywatnego. Na przykład Chiny przeznaczyły 10 mld dol. na Narodowe Centrum Informatyki i Komputerów Kwantowych oraz 2,1 mld dol. na Park Przemysłowy w Pekinie skon­centrowany na sztucznej inteligencji. 5 mld dol. na rozwój AI przeznaczy mia­sto Tianjin. W sumie prognozowana kwota wydatków na rozwój sztucznej inteligencji w Chinach ma wynieść w 2017 roku 28 mld dol.

Z kolei rząd USA, jak czytamy w raporcie „Przegląd strategii rozwoju sztucznej inteligencji na świecie”, na nieutajnione prace badawczo-rozwojowe w obszarze sztucznej inteligencji wydał 1,2 mld dol. w 2016 roku. Natomiast inwestycje sektora prywatnego osiągnęły 30 mld dol. Dodatkowo wydatki federal­ne wyniosły 2 mld dol.

Japonia wydaje rocznie na prace badawczo-rozwojowe 9 mld dol. Czołowy w tym kraju instytut RIKEN otrzymuje wsparcie w wysokości 974 mln dol. Na program PRISM Japonia przeznaczy 1,8 mld dol.

Z wykorzystaniem sztucznej inteligencji wiążą się jednak poważne wyzwania prawne. Ochrona danych, prawa dla robotów, odpowiedzialność karna, prawo pracy, prawo własności intelektualnej – to tylko niektóre obszary, gdzie pojawią się problemy związane z prawnymi aspektami działania sztucznej inteligencji (w raporcie „Przegląd strategii rozwoju sztucznej inteligencji na świecie” jest na ten temat osobny rozdział).

Przyjęte rozwiązania prawne mogą sprzyjać rozwojowi technik sztucznej inteligencji lub go hamować czy ograniczać. Zazwyczaj kraje przodujące w rozwoju najnowszych technologii opowiadają się za elastycznymi, probiznesowymi regulacjami. Rozwiązaniem dla państw o większym reżimie prawnym mogą być tzw. piaskownice regulacyjne czy wydzielone obszary testowe, w których obowiązują specjalne normy. Na przykład w Polsce specjalne strefy do testowania pojazdów autonomicznych chce udostępnić Jaworzno.

Kategorie: Cyfrowa transformacja

Tagi: