Miesiąc: Maj 2015

Decyzja o migracji TSM: rozważna, czy romantyczna?

Decyzja o migracji TSM: rozważna, czy romantyczna?

Co najmniej kilka setek dużych podmiotów w Polsce wciąż korzysta ze starych wersji Tivoli Storage Manager, flagowego systemu backupowego IBM. Klienci trwają przy nich pomimo tego, że dawno już utraciły wsparcie techniczne producenta. Powód jest prosty: w dziedzinie ochrony danych stare znaczy sprawdzone, niezawodne. Istnieje jednak cały szereg innych powodów, dla których korzyści z trwania przy starszych wersjach schodzą na dalszy plan. Najważniejszy z nich to ten, że systemy backupu przestały już być wyspami funkcjonującymi w odrębnej czasoprzestrzeni techniczno-inżynierskiej, stając się elementem procesów biznesowych. To nie systemy backupowe mają być niezawodne, jeśli można tak powiedzieć, a przede wszystkim procesy, które systemy te zabezpieczają. Nowe wersje TSM adresują te potrzeby w sposób, który dla poprzednich wersji jest nieosiągalny, umożliwiając także redukcję kosztów operacyjnych w obszarze backupu, oraz w kilku innych obszarach IT. Niezależnie od tego, ochrona danych i ciągłość procesów jest obecnie przedmiotem żywego zainteresowania regulatorów branżowych, co nadaje sprawie migracji starszych wersji TSM zupełnie nowego wymiaru.

MPK: Management Pierwsza Klasa

MPK - Management Pierwsza Klasa

Jak przekształcić przedsiębiorstwo państwowe w dynamicznie rozwijającą się spółkę o wiodących w skali kraju wskaźnikach efektywności? Pierwsza myśl to prywatyzacja, ale okazuje się, że niekoniecznie. Na przykładzie Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego we Wrocławiu można śmiało obronić tezę, że ambicja i pomysłowość organizatorów procesów są co najmniej tak samo ważne, jeśli nie ważniejsze, od właściciela i jego oka, które ponoć konia tuczy. W ciągu pięciu lat niewielki zespół menedżerów zarządzających projektami rozwojowymi był w stanie – przy wsparciu zarządu spółki – skutecznie popchnąć kilkutysięczną załogę ku bardzo wielu trudnym zmianom. Z firmy na wskroś papierowej, zaśniedziałej organizacyjnie i przywiązanej do branżowego status quo, MPK we Wrocławiu przekształciło się w rynkowego lidera. Liczby mówią za siebie: 91% taboru w ruchu, pierwsze miejsce w kraju pod względem kosztu przejechanego wozokilometra, odjazdy z przystanków przed planowanym czasem na poziomie 2%, poprawa skuteczności kontroli biletowej i tak dalej. Gdy zestawić je ze śmiałymi projektami reorganizacji zaplecza remontowo-magazynowego, podniesienia jakości pojazdów, programami standaryzacji, innowacyjnymi planami odzyskiwania energii czy automatycznego sterowania pojazdami, mamy prawdopodobnie do czynienia z jedną z poważniejszych transformacji biznesowych tego dziesięciolecia.